2020-02-28

Resursy dźwigów osobowych
Nowe obowiązki i znaczne(!) koszty

 

Wiceprezes Zarządu KSM:

mgr Zbigniew Olejniczak

 

Temat to nowy i na tyle gorący, że kiedy się go ledwie poruszy nawet w środowisku osób zorientowanych w zagadnieniu, to natychmiast podnosi on temperaturę i poziom emocji uczestników rozmów, dyskusji i rozważań. Wcale się nie zdziwię, że podobnie zareagują wszystkie osoby na co dzień nie interesujące się windami (ich dozorem, konserwacją, remontami, modernizacją, płatnościami) acz stale korzystające z nich. Chcąc nie chcąc mieszkańcy budynków wyposażonych w dźwigi osobowe będą musieli uczestniczyć w pokrywaniu nowych, pokaźnych kosztów, będących skutkiem właśnie wprowadzonych przepisów dotyczących eksploatacji dźwigów osobowych.

 

Po zasygnalizowaniu przeze mnie w poprzednim wydaniu „Wspólnych Spraw" faktu wprowadzenia rozporządzenia o resursie (w materiale: Gorący temat – Kto daje i odbiera...) – już są pytania spółdzielców: kto to wymyślił?, kto to wprowadził?, kogo to dotyczy?, komu i do czego to potrzebne?, ile to będzie kosztować i dlaczego tak drogo?, czy nie można tego jakoś ominąć?, czy nie można tego rozłożyć w czasie? itp.

 

Kierują je do Zarządu Spółdzielni, jako zarządcy nieruchomości, mieszkańcy domów wyposażonych w windy. Próbując odpowiedzieć przynajmniej na niektóre pytania (bo na przykład nie odpowiem na: kto to wymyślił?) postaram się przybliżyć Państwu tę bardzo poważną kwestię i sytuację, w jakiej zostaliśmy wszyscy postawieni, nie mając jakiegokolwiek wpływu na stanowione nowe prawo. W konsekwencji wyrażenie opinii wobec nowych przepisów możliwe jest dopiero po ich wprowadzeniu.

 

Wszyscy mamy świadomość tego, że rozwój miast na ograniczonym terenie spowodował pięcie się w górę budynków mieszkalnych i użytkowych. W sukurs niedogodnościom związanym z przemieszczaniem się w pionie osób i towarów przyszła technika dająca rozwiązanie tego problemu poprzez zastosowanie dźwigów osobowych i towarowych. Jak to zwykle w takich przypadkach bywa, najważniejszymi kierunkami działania konkurujących ze sobą firm w tej branży są szybkość wind, ich sprawność, niezawodność, estetyka, koszty wyposażenia w nie oraz eksploatacji tych urządzeń, ale również dążenie do podnoszenia poziomu bezpieczeństwa ich użytkowania. Właśnie bezpieczeństwu użytkowania dźwigów osobowych poświęcona będzie dalsza część tego materiału.

 

W nomenklaturze branżowej windy należą do kategorii Urządzeń Transportu Bliskiego (w skrócie UTB), a ustawowy nadzór nad ich montażem, dopuszczaniem do eksploatacji oraz nadzór i kontrole stanu technicznego sprawuje Urząd Dozoru Technicznego (w skrócie UDT), który jest państwową osobą prawną działającą w obszarze bezpieczeństwa urządzeń technicznych w oparciu o liczne akty prawne, a przede wszystkim o ustawę z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz.U. 2000 nr 122 poz. 1321).

 

Spółdzielnia jako podmiot eksploatujący UTB musi bezwzględnie przestrzegać obowiązujących przepisów, aby było możliwe używanie wind. W sposób szczególny dotyczy to tych uregulowań prawnych, które odnoszą się do bezpieczeństwa użytkowników. Jednym z istniejących w tym zakresie warunków jest stałe zlecenie konserwacji UTB uprawnionym i posiadającym aktualne kwalifikacje specjalistom, którzy na bieżąco sprawują nadzór nad stanem technicznym tych urządzeń oraz wykonują niezbędne bieżące przeglądy i naprawy zapewniające gotowość do bieżącej bezpiecznej eksploatacji. Kolejnym obowiązkiem jest zlecanie UDT stosownych badań stanu technicznego eksploatowanych w naszych zasobach wind i platform dla osób niepełnosprawnych.

 

Badania urządzenia przeprowadzane przez UDT u eksploatującego (więc w Spółdzielni) wykonywane są w obecności: eksploatującego lub jego upoważnionego przedstawiciela oraz konserwatora. Konserwatorzy UTB funkcjonujących w zasobach zarządzanych przez Spółdzielnię legitymują się odpowiednimi zaświadczeniami kwalifikacyjnymi uprawniającymi do konserwacji konkretnych urządzeń.

 

W trakcie eksploatacji nasze Urządzenia Transportu Bliskiego podlegają następującym badaniom:

  • okresowe – dla urządzeń objętych formą dozoru pełnego, w terminach określonych dla danego rodzaju urządzenia;
  • doraźne eksploatacyjne – wykonywane w terminach wynikających z bieżących potrzeb;
  • doraźne powypadkowe lub poawaryjne – przeprowadzane w przypadku wystąpienia niebezpiecznego uszkodzenia urządzenia lub nieszczęśliwego wypadku związanego z jego eksploatacją, prowadzone są w celu ustalenia przyczyn zdarzenia, sformułowania wniosków dotyczących działań zapobiegawczych oraz ich wdrożenia.

Wszystkie zadania, badania, kontrole, naprawy i inne czynności konserwacyjne wynikające z bezwzględnie obowiązujących przepisów Spółdzielnia zawsze traktowała i traktuje bardzo poważnie, wywiązując się z nich w całej rozciągłości by dochować norm, zasad i warunków bezpiecznego użytkowania naszych wind i platform.

 

Główne podstawy prawne dotyczące tego obszaru działania zawarte są w: Rozporządzeniu Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z dnia 30 października 2018 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie eksploatacji, napraw i modernizacji urządzeń transportu bliskiego (Dz.U. 2018 poz. 2176). Celowo przywołałem akt prawny z jego tytułem w pełnym brzmieniu, ponieważ to właśnie z niego wynika nowy dodatkowy obowiązek obciążający eksploatujących UTB dodatkowymi zadaniami i niestety nowymi bardzo pokaźnymi kosztami. Ten nowy, wprowadzony powyższym rozporządzeniem obowiązek, to ustalenie indywidualnego resursu osobno dla każdego z eksploatowanych Urządzeń Transportu Bliskiego.

 

W celu właściwego zrozumienia resursu, o którym mowa w Rozporządzeniu należy skorzystać przede wszystkim z jego definicji, która podaje, że resurs – to parametry graniczne stosowane do oceny i identyfikacji stanu technicznego określone na podstawie liczby cykli pracy i stanu obciążenia urządzenia dźwigowego w założonym okresie eksploatacji z uwzględnieniem rzeczywistych warunków użytkowania. Należy zwrócić uwagę na szerokie rozumienie tejże definicji, wskazującej na parametry graniczne danego urządzenia lub jego komponentów, których osiągnięcie powoduje dalsze określone konsekwencje. Bowiem wspomniane parametry są zależne od wielu czynników, np. od roku wyprodukowania, rodzaju materiału, zastosowanej technologii. W definicji resursu wskazano również na konieczność uwzględnienia w szacunkach określonego sposobu użytkowania danego urządzenia technicznego, który bywa różny nawet dla tego samego rodzaju i typu urządzeń. Pomocne w tym szacowaniu są odpowiednie cykle pracy, jakim poddawane było urządzenie. W przypadkach gdy jest to możliwe, do oszacowania stopnia wykorzystania resursu należy wykorzystać odczyt z liczników pracy lub innych rejestratorów, wówczas ocena stopnia wykorzystania resursu jest dokładniejsza. W razie braku takich danych należy dokonać takich szacunków na podstawie dostępnych metod, opierając się na dobrej praktyce inżynierskiej.

 

Formuła rozporządzenia nakładającego na eksploatujących urządzenia dźwigowe nowe obowiązki nie zawiera w swej treści szczegółowych i jednoznacznych rozwiązań, dlatego też interpretacje zakresu i formy przeprowadzenia wymaganego resursu mogą być różne. W zaistniałej sytuacji wydaje się, iż najbardziej miarodajnym źródłem informacji w tym zakresie jest organ kontrolny czyli Urząd Dozoru Technicznego.

 

Wprowadzenie obowiązku wykonywania resursu wiąże się przede wszystkim z obciążeniem finansowym podmiotów eksploatujących urządzenia dźwigowe. Wysokość nowych, resursowych kosztów zależna jest przede wszystkim od liczby eksploatowanych urządzeń oraz od ich dotychczasowego okresu eksploatacji. Na podstawie zdobytych do tej pory informacji, wynikających między innymi z rozmów z parterami technicznymi prowadzącymi konserwację urządzeń dźwigowych eksploatowanych w zasobach Spółdzielni, jak również na podstawie obserwacji rynku, okazuje się bowiem, iż czynnościi polegające na wykonaniu wymaganego resursu będą realizowane na zasadach odpłatnych.

 

Zaistniała sytuacja siłą rzeczy wywołała duże poruszenie wśród eksploatujących UTB, a w szczególności posiadających ich dużą liczbę. Pomimo wielu interwencji organizacji reprezentujących zainteresowane m.in. spółdzielnie mieszkaniowe – zarówno forma, jak i określone we wspomnianym rozporządzeniu wymagania – nie uległy zmianie, a co za tym idzie, wszystko wskazuje na to, iż stajemy przed faktem konieczności poniesienia tych dodatkowych kosztów.

 

Należy zwrócić uwagę, iż rok 2019 był potraktowany przez Inspektorów Urzędu Dozoru Technicznego jako okres przejściowy, dlatego też urządzenia dźwigowe poddawane okresowym przeglądom w tym okresie uzyskiwały pozytywne wyniki badań pomimo braku dokumentacji resursowej, jednakże inspektorzy Urzędu Dozoru Technicznego w zaleceniach pokontrolnych dokonali wpisu o konieczności wykonania resursu do dnia kolejnego badania urządzenia dźwigowego.

 

W zasobach Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej eksploatowane są łącznie 332 urządzenia dźwigowe. Są one konserwowane przez 10 specjalistycznych firm zewnętrznych, w oparciu o umowy regulujące wzajemne prawa i obowiązki stron oraz aspekty finansowe dotyczące wynagrodzenia. W celu określenia wielkości środków niezbędnych na zlecenie opracowania dokumentacji wykorzystania resursu lub wykonanie przeglądów specjalnych dla dźwigów eksploatowanych przez KSM, pozyskano oferty dotyczące przedmiotu sprawy. Dla oceny skutków finansowych zrealizowania nowych nakazanych rozporządzeniem zadań konieczne stało się sprecyzowanie liczby urządzeń, dla których zachodzi konieczność opracowania dokumentacji wykorzystania resursu lub przeprowadzenia przeglądu specjalnego w roku 2020, zatem dokonano szczegółowej analizy danych i dokumentacji urządzeń dźwigowych pod kątem:

  • terminów badań okresowych urządzeń w roku 2020,
  • okresu eksploatacji poszczególnych urządzeń dźwigowych (od momentu ich budowy),
  • zapisów w protokołach badań UDT (szczególnie w aspekcie wydanych zaleceń dotyczących konieczności przedstawienia podczas kolejnego badania dokumentacji wykorzystania resursu),
  • realizacji planów modernizacji dźwigów w roku 2019,
  • planów dotyczących planów modernizacji dźwigów w roku 2020,
  • danych technicznych mających wpływ na ewentualny koszt opracowania stosownej dokumentacji (w aspekcie uwarunkowań pozyskanych ofert).

Do sporządzenia stosownych wykazów urządzeń dźwigowych do opracowania resursu w 2020 r. przyjęto następujące założenia:

  • nie zachodzi konieczność zlecania opracowywania dokumentacji wykorzystania resursu dla dźwigów zmodernizowanych w roku 2018 r. (a poddanych badaniu odbiorczemu przez UDT w roku 2019),
  • nie zachodzi konieczność zlecania opracowywania dokumentacji wykorzystania resursu dla dźwigów zmodernizowanych w roku 2019 r.,
  • nie zachodzi konieczność zlecania opracowywania dokumentacji wykorzystania resursu dla dźwigów przewidzianych do modernizacji w roku 2020 r.,
  • nie zachodzi konieczność zlecania opracowywania dokumentacji wykorzystania resursu dla dźwigów, dla których nie wydano zalecenia opracowania przedmiotowej dokumentacji (brak zapisów w protokole UDT).

W wyniku wykonania powyższych czynności, stwierdzono konieczność zlecania opracowywania dokumentacji wykorzystania resursu w roku 2020 dla 288 dźwigów eksploatowanych przez KSM. Dodatkowe, wcześniej niewystępujące koszty wynikające z nowo wprowadzonego obowiązku wykonania resursów, po wielu żmudnych wyliczeniach, analizach i trudnych negocjacjach udało się ograniczyć do nieco ponad 330 tysięcy złotych w skali całej Spółdzielni (pierwotnie, zgodnie z pozyskanymi wstępnie ofertami, były one znacznie wyższe). Jakkolwiek by nie oceniać potrzebę wprowadzenia obowiązku ustalenia resursów dla naszych UTB, to tryb wprowadzenia tego obowiązku oraz bardzo znaczące koszty tej operacji pozostawiają wiele do życzenia, a emocje z tym związane rodzą wiele zbędnych napięć.

 

Pocieszające jest tylko to, że w latach następnych liczba dźwigów, dla których konieczne będzie wykonanie dokumentacji wykorzystania resursu, a tym samym koszty związane z ich wykonaniem, będą znacznie mniejsze. I by nie było niedomówień, są to koszty, jakie muszą ponieść członkowie Spółdzielni. O ich wygenerowaniu zadecydowały czynniki zewnętrze, ale w płatnościach miesięcznych znajdą się po stronie wewnątrzspółdzielczych, jako składnik kosztów eksploatacji. Zaistniała sytuacja jest dobitnym przykładem potwierdzającym słuszność analitycznych rozważań, jakie w zestawieniu trzech artykułów pod zbiorczym tytułem „Pełzający wzrost cen" w styczniowym wydaniu „Wspólnych Spraw" przedstawili członkowie Zarządu KSM. Tych z Państwa, którzy nie zdołali jeszcze zapoznać się z owymi tekstami – zachęcam do ich lektury. Przecież trzeba wiedzieć dlaczego i na co musimy wydawać swoje pieniądze.

 

Z poważaniem

ZBIGNIEW OLEJNICZAK

 



     

 
 
Wiadomości


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Więcej informacji: Polityka prywatności (Cookies-RODO)